Idealna chemia - Simone Elkeles
Tytuł : Idealna chemia
Seria : Idealna chemia #1
Wydawnictwo :
Amber
Stron : 334
Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Tak stało się i tym razem. Brittany i Alex. Dzieli ich wszystko - połączyła miłość.
Książka jest określana mianem współczesnej wersji Romea i Julii. Nie brzmi to zbyt oryginalnie i nie ma co się oszukiwać, opiera się na wszystkim dobrze znanym schemacie porządna dziewczyna z bogatego domu i niegrzeczny chłopak. Dlatego podchodząc do tej książki nie miałam dużych oczekiwań, wyobrażałam sobie, że będzie to kolejna historyjka miłosna, coś w stylu Sparksa. Historia miłosna owszem, w stylu Sparksa na pewno nie była. Zostałam mile zaskoczona, książką pochłonęła mnie od pierwszej strony, dawno żadna powieść tak mnie nie oczarowała. Zakochałam się w niej!
Główna bohaterka Brittany Ellis jest dziewczyną idealna. Pochodzi z dobrego domu, jest kapitanem cheerleaderek, ma idealnego chłopaka, którego większość dziewczyn może jej pozazdrościć, nie może narzekać na brak pieniędzy. Wydaje się, że jej życie usłane jest różami, jednak to tylko pozory. Brittany stara się za wszelką cenę, żeby tak to właśnie wyglądało. Jej wizerunek jest dla niej kwestią priorytetową. Jednak pod tą przykrywką, którą tworzy jest inna osobą. Ma niepełnosprawną siostrę i jej pragnieniem jest dostać się na uczelnię blisko domu, aby móc się nią opiekować. Ojciec jest gościem w domu zajęty ciągła pracą, a matka wydawać się może, przejmuję się tylko wizerunkiem rodziny narzucając dziewczynie właśnie takie zasady.
"Lubię być sama. Nie muszę przed nikim wtedy udawać"

W szkole do której uczęszczają uczniowie z północy nie zadają się z południowcami. W Fairfield to miejsce urodzenia decyduje o tym, kim jesteś. Jedna lekcja chemia zmienia wszystko. Nauczycielka łączy ich w parę do całorocznego projektu. Chcąc nie chcąc są skazani na siebie. Spędzając ze sobą czas poznają się z innej strony. Alex zauważa, że Bryttani nie jest pustą dziewczyną, której największym problemem jest wybór koloru lakieru do paznokci jak wcześniej sądził, a dziewczyna przestaje postrzegać Alexa jako, kogoś kogo trzeba się bać.
- A ty? Nigdy się nie mylisz? - pytam go.
- Ależ mylę - mówi. - W zeszłym tygodniu, kiedy rabowałem bank przy aptece Walgreens, powiedziałem kasjerowi, żeby dał mi z kasy wszystkie pięćdziesiątki, a powinienem kazać ma dać dwudziestki, bo jest ich znacznie więcej niż pięćdziesiątek.
No dobra, czyli załapał, że się zgrywam.
Brittany i Alex będą zmuszeni zmierzyć się z przeciwnościami i stereotypami. Na jakie poświęcenia będą gotowi się zdobyć?
Autorce udało się świetnie wykreować postacie. Były tak realne i autentyczne, że bez problemu można było je polubić i z nimi związać. Rozdziały były pisane na zmianę z punktu widzenia Brittany i Alexa, co tylko w jeszcze lepszy sposób pozwoliło nam ich poznać. Jeśli ktoś się obawia, że książka to ckliwe gadanie o miłości przez trzysta stron to niech odrzuci obawy na bok. Oczywiście można przewidzieć jak to się potoczy, ale mimo to sposób w jaki to się działo był dla mnie niesamowity. Poza rodzącym się uczuciem naszej pary dzieją się inne ważne rzeczy. Nie jest to tylko książka o miłości. Zwraca również uwagę na rodzinę, przyjaźń, podziały społeczeństwa, porachunki gangów czy przełamywanie stereotypów. Idealna chemia sprawia, że zastanawiasz się nad tym, jak pozory mogą mylić. Autorce tak umiejętnie udało się przelać uczucia na kartki, że czułam je na sobie cały czas. Wszystko było tak prawdziwe i realne, to na pewno jednak z najlepszych powieści o miłości jakie czytałam.
"W przypadku człowieka, na którym ci zależy, ból jest równie intensywny jak wcześniej szczęście."
Zważywszy na to, że Alex jest Latynosem często pojawiały się wstawki w języku hiszpańskim, najczęściej właśnie w rozdziałach z punktu widzenia Alexa i jego rozmowach z kolegami. Jednak z żaden sposób nie utrudniały mi czytania. Nigdy nie uczyłam się hiszpańskiego, a nie miałam problemu z rozumieniem słówek typu 'amigo', 'Que paso?' czy ' estoy enamorado'. Najczęściej były one również tłumaczone obok.
Zdaję sobie sprawę, że książka żadnym odkryciem i arcydziełem nie jest, ale moim własnym osobistym tak. Sama się dziwię, że aż tak bardzo mi się podobała wciągając w swój świat bez pamięci. Długo takiego bohatera jak Alex nie zapomnę. Polecam każdemu fanowi romansów, na pewno go nie zawiedzie.
Ocena : 10/10
Seria Idealna Chemia :
1.>Idealna Chemia<
2. Rules of Attraction
3. Chain Reaction