Latest Posts
Razem będzie lepiej
Jojo Moyes
Wydawnictwo: Między słowami
Data wydania: 08.04.2015
Stron: 461




Nie zawsze nasze życie układa się tak jakbyśmy tego chcieli. Niektórych los nie oszczędza i na każdym kroku mają pod górkę. Jednak są ludzie, którzy potrafią optymistycznie patrzeć na świat mimo natłoku problemów. Taką osobą jest właśnie Jess - główna bohaterka powieść Jojo Moyes. W sytuacji, gdy wydawać by się mogło, że nie może być już gorzej przekona się, że jednak jest to możliwe.
W cieniu
A.S.A. Harrison
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 12.01.2015
Stron: 347




'Nagroda dla najlepszego thrillera' czy 'Ponad milion sprzedanych egzemplarzy' - takimi hasłami kusi nas okładka powieści A.S.A. Harrison. Jak w takiej sytuacji przejść obok niej obojętnie? Muszę przyznać, że ostatnio coraz chętniej sięgam po historie, które mają za zadanie dostarczyć dreszczyku emocji, więc nad sięgnięciem po W cieniu nie zastanawiałam się długo. Czy działo Harrison okazało się pasjonującym thrillerem psychologicznym? Niestety nie, ale śmiało mogę zaliczyć je do jednych z najnudniejszych książek, jakie miałam okazję czytać.
Z krwi i kości
William Lashner
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 11.03.2015
Stron: 446




Niektórym osobom ciężko jest pogodzić się z przeszłością. Mimo że czas płynie, one stoją w miejscu. Swój czas i energię poświęcają na minione wydarzenia, przez co ich życie podupada. Idealnym przykładem takiej osoby jest Kylie - główny bohater powieści Williama Lashnera. Chłopak od czasu, gdy w wieku dwunastu lat stracił ojca nieustannie o nim myśli. Jednak nie przypuszczał, że ta obsesja może wciągnąć go w prawdziwe kłopoty.

Lekkoduch, próżniak, obibok - tak można określić Kyle'a. Śmierć ojca odbiła na jego życiu bolesne piętno. Chłopak wyleciał z uczelni, pracy częściej nie ma niż ma, stracił dom. Jednak taka egzystencja wcale mu nie przeszkadza; spędza czas na grach czy wieczornych spotkaniach z kumplami w pubach. Sytuacja zmienia się, gdy dochodzi do morderstwa byłego wspólnika jego ojca. Ciekawość Kyle'a wciąga go w niebezpieczny świat polityki, gdzie ludzie nie zawahają się przed niczym, aby zachować władzę i bogactwo. Chłopaka zaczynają nachodzić myśli, czy aby na pewno śmierć jego ojca nastąpiła z przyczyn naturalnych. Rozpoczyna swoje własne śledztwo, podczas którego odkryje wiele szokujących faktów. 

Już od pierwszych stron autor dostarcza czytelnikowi mocnych wrażeń. Jesteśmy świadkami zabójstwa, lecz odgadnięcie tożsamości mordercy nie jest głównym celem historii. Jego osoba jest nam od samego początku znana, natomiast widać, że mężczyzna jest tylko pionkiem wykonującym czyjeś polecenia. Lashner zgrabnie i zręcznie zawiązał całą zagadkę. Kyle napędzany ciekawością odgrzebuje sprawy z przeszłości, które ściągają na niego niebezpieczeństwo. Fabuła prowadzona jest bardzo przyjemny tempem, do tego okraszona odpowiednia ilością zwrotów akcji. Część z nich na prawdę zaskakuje, inne da się spokojnie przewidzieć. Jednakże, wszystko zmierza w kierunku odkrycia tajemniczej osoby, która pociąga z góry za sznurki. Bystrzejszemu czytelnikowi uda się to odgadnąć odrobinę wcześniej niż w momencie, gdy autor odkrywa wszystkie karty, aczkolwiek nie można powiedzieć, że powieść jest przewidywalna od samego początku.     

Pozytywnie wypada kreacja głównego bohatera, jak i pozostałych postaci. Autor duży nacisk kładzie na silne zainteresowanie Kyla ojcem, którego nigdy nie miał i nie znał. Chłopak jest barwna postacią, posiada wiele cech, które można zakwalifikować jako negatywne, dzięki czemu Lashner ma możliwość ukazania jego przemiany. Może nie jest to jakaś diametralna transformacja, ale jednak pod wpływem wielu wydarzeń chłopak zaczyna odrobinę inaczej spoglądać na świat. Również bardzo interesująco wypada obraz mordercy. Pisarz pozwala poznać nam jego motywy, obawy i marzenia. Niewątpliwie są to postacie, które potrafią nas zaintrygować i sprawić, że chętnie poznamy ich dalsze losy.

Szybko można dostrzec, że warsztat pisarski Lashnersa stoi na dobrym poziomie. Język jest lekki i przyjemny, dużo ciekawych i dobrze sformułowanych porównań, dialogi wypadają naturalnie, a wątki dobrze ze sobą współgrają. Autor nie skupia się na niepotrzebnych szczegółach, dzięki czemu akcja nie nurza, a wręcz wciąga. 

Z krwi i kości to ciekawa pozycja dla wszystkich fanów thrillerów. Pisarz umiejętnie buduje napięcie i potrafi je utrzymać. Gra na emocjach czytelników, kreuje niebanalne postacie oraz dostarcza mnóstwa wrażeń. Nie jest to typowa powieść detektywistyczna - oprócz głównego wątku Lashner opisuje trudne relacje między ojcem a synem. Osobom, które poszukują czegoś więcej w thrillerze niż krew i trupy, dzieło Lashnera powinno przypaść do gustu.   


Wyzwania: +Klucznik 
Przebudzona o świcie
C.C. Hunter
Seria: Wodospady Cienia #2
Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: 21.05.2014
Stron: 376



Dla osób, które są jeszcze w stanie spojrzeć przychylnym okiem na wampiry czy wilkołaki, pojawienie się na rynku pierwszego tomu Wodospadów Cienia było nie lada gratką. Mimo że Urodzona o północy powielała wiele utartych schematów, to była przyjemną lekturą, która nastroiła pozytywnie na kolejne tomy. Przebudzona o świcie jest drugą częścią owej serii, w której autorka daje nam możliwość poznania dalszych losów mieszkańców niezwykłego obozu.  

Kylie w dalszym ciągu przebywa na obozie w Wodospadach Cienia. Oswoiła się z faktem istnienia wielu magicznych istot i czuje, że jest to miejsce do którego pasuje. Dziewczyna uparcie stara się odkryć do której z ras należy, ale nie jest to takie łatwe jakby mogło się wydawać. Do tego duchy nie przestają jej nawiedzać. Jeden z nich twierdzi, że ktoś bliski Kylie niedługo umrze. Jednak nie wiadomo o kogo chodzi i jak temu zapobiec. Jakby tego było mało w sferze uczuciowej dzieje się zbyt wiele. Główna bohaterka będzie musiała zdecydować komu odda swoje serce - Derekowi czy Lucasowi. 

W Przebudzonej o świcie kolejny raz przenosimy się do obozu w Wodospadach Cienia, gdzie towarzyszyć nam będą wilkołaki, zmiennokształtni, elfy, wampiry czy czarownice. Autorka miała nie najgorszy pomysł z wymieszaniem tych wszystkich gatunków w jednym miejscu, a jednocześnie ukazaniem wyraźnie każdego jako odrębnej rasy. Pozwala nam dość dobrze poznać każdy rodzaj, jego tradycje, cechy czy styl życia. Widać duża poprawę w porównaniu z pierwszą częścią w kwestii fabuły i prowadzenia wątków. Są bardziej dopracowane. Fabuła sama w sobie jest ciekawsza, dzieje się więcej. Dużą zaletą dzieła Hunter jest jego wielowątkowość. Akcja skupia się w większości na dążeniu Kylie do odkrycia własnego 'ja', problemach sercowych i kłopotach rodzinnych. Nie zabraknie również czarnego charakteru, który jeszcze bardziej zakłóci życie głównej bohaterki. Wątki należycie ze sobą współgrają. Są spójne i racjonalne. Nie doświadczymy uczucia nudy czy monotonii, gdyż akcja toczy się bardzo szybkim tempem. Pisarka potrafi wielokrotnie nas zadziwić tworząc zaskakujące zwroty akcji. Wraz z kolejnymi stronami gromadzi się w nas coraz więcej pytań i wątpliwości na które autorka nie daje nam szybko odpowiedzi. Dzięki tak umiejętnie zbudowanemu napięciu, ciekawość czytelnika jest wysoko podniesiona, co nie pozwala odłożyć książki nawet na chwile. 

Przebudzona o świcie to powieść, która wyraźnie wpasowuje się w konwencje nurtu paranormal romance. Autorka korzysta z wielu sprawdzonych schematów, ale dodaje także sporo od siebie. Wyraźnymi elementami są trójkąt romantyczny czy główna bohaterka, która wkracza do nowego świata i próbuje się w nim odnaleźć. Jeśli ktoś nie darzy sympatią tego gatunku, a sercowe zawirowania nie są dla niego, raczej nie powinien sięgać po dzieło Hunter, gdyż te wątki są tutaj bardzo wyraźne i znaczące. Styl pisarki rozwija się w dobrym kierunku - jest lepiej niż w tomie pierwszym. Mniej powtórzeń, bardziej plastyczne opisy. Pióro Hunter dostosowane jest pod dzisiejszą młodzież, czyli więcej akcji i dialogów. Autorka potrafi rozbawić przyprawiając fabułę śmiesznymi sytuacjami czy opisami, chociaż nie wiem czy czasami nie przesadzała. Szczególnie ten cytat zapadł mi w pamięć: 

– Ja… muszę znaleźć Mirandę. – Poderwała się z krzesła i wybiegła ze stołówki, niczym ubrana na biało dziewczyna natychmiast potrzebująca tamponu.    

Znacznie bardziej przypada do gustu Kylie, którą zastajemy w drugim tomie serii. Dziewczyna nabiera charakteru, potrafi pokazać pazura i przestaje jawić się jako nijaka osoba. To duży plus, że protagonistka nie jest kolejna ofermą, która sama nic nie zdziała i czeka na ratunek innych. Narracja prowadzona jest w trzecioosobowej formie, jednak nie utrudnia to w żaden sposób utożsamienia się z Kylia. Hunter barwnie i przekonująco kreuje bohaterów. Bez problemu poznajmy ich oczekiwania, obawy czy pragnienia. Nawet postacie drugoplanowe są namacalne i przekonujące. 

Po dość przeciętnej Urodzonej o północy, drugi tom Wodospadów Cienia okazuje się pozytywnym zaskoczeniem. Pisarka lepiej przemyślała i dopracowała fabułę, poprawiła styl i potrafiła zaintrygować czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. Lecz nie ma się co oszukiwać - to w dalszym ciągu paranormal romance, które trzeba po prostu lubić. Przebudzona o świcie to lekka i niezobowiązująca lektura, pełna magi i nadnaturalnych istot. Widać, że Hunter nie brakuje pomysłów i kolejny tom - po zakończeniu jakie zaserwowała nam pisarka - może okazać się jeszcze lepszy. Polecam wszystkim, którym wampir nie jest straszny. 


Seria Wodospady Cienia:

1. Urodzona o północy
2. >Przebudzona o świcie<
3. Zabrana o zmierzchu
4. Szepty o wschodzie księżyca
5. Chosen at Nightfall



Wyzwania: +Czytam fantastykę +Klucznik