Latest Posts

Gorący rytm - Olivia Cunning

By 13:00 , , ,

Tytuł: Gorący rytm
Autor: Olivia Cunning
Seria: Ich noce #3
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 02.04.2013
Stron: 336





Literatura erotyczna to dość specyficzny gatunek, którego na pewno nie czyta każdy. Inna jego rola i zadania. Sięgając po erotyki, w szczególności oczekujemy pasjonujących, pełnych emocji i wrażeń scen łóżkowych oraz niebanalnego wątku miłosnego. Olivia Cunning udowodniła już nam, że w jej twórczości tego nie brakuje. Książką Za sceną, która rozpoczęła cykl erotyków z zespołem Sinners w roli głównej, zdobyła fanów w różnych zakątkach świata. Gorący rytm to kolejne dzieło pisarki z tej serii, w którym pokazuje, że pomysłów wciąż jej nie brakuje.
  
Gorący rytm to już trzeci z kolei tom cyklu Ich noce autorstwa Olivii Cunning opowiadający o heavymetalowym zespole Sinners, a w szczególności o erotycznych przygodach poszczególnych członków bandu. Dwa pierwsze tomy wspominam bardzo dobrze; były to erotyki w pełnym tego słowa znaczeniu. Dlatego też zabierając się za trzecią część byłam pewna, że autorka mnie nie zawiedzie. I mało tego, nie zawiodła mnie, a do tego stworzyła powieść jeszcze ciekawszą niż jej poprzedniczki. 

Jace to basista zespołu, który ma wiele tragicznych przeżyć o których woli nie mówić i nie pamiętać. Zawsze skryty i tajemniczy stoi z boku, aby nie zwracać na siebie uwagi. Gdy w jednym z klubów zauważa na scenie Aggie, od razu wie, że jest to kobieta przy której, choć na chwile zapomni o przeszłości. Aggie szybko dostrzega, że Jace znacznie różni się od reszty jej klientów. Zaczyna żywić do niego uczucia, o których istnieniu dawno zapomniała. Jednak Jace twardo tkwi za murem przeszłości. Czy kobiecie uda się go zburzyć i pomóc chłopakowi odnaleźć wewnętrzny spokój?  

Tak jak w poprzednich tomach, tak i tutaj Cunning oferuje nam dużą porcję erotyki. Sceny łóżkowe zajmują znaczą część fabuły, jednak autorka ciekawie je przedstawia, każda jest inna, przez co nie doświadcza się uczucia monotonii. Są to sceny dość pikantne, na pewno nie subtelne. Pisarka poszła w stronę BDSM, aczkolwiek przedstawiła to w przyswajalny - jak na taką tematykę - sposób. Jednak, zdecydowanie nie jest to pozycja dla osób wrażliwych i nieodpornych na różne specyficzne upodobania czy odmienności innych ludzi. Dla autorki nie mam tutaj tematów tabu; znacznie przesuwa granicę intymności jaka znana jest przeciętnemu człowiekowi. Gorący rytm to nie tylko pełne namiętności i pożądania sceny seksu, ale także wciągająca i emocjonująca fabuła. Akcja toczy się przyjemnym tempem, a same wydarzenia potrafią nas niejednokrotnie zaskoczyć. Pod względem fabularnym ta część zdecydowanie wypada najlepiej. 

W Gorącym rytmie głównym bohaterem staje się Jace. Jestem pod wrażeniem jak pisarce udało się przedstawić jego złożony i problematyczny charakter. Ale nie tylko Jace zasługuje tutaj na pochwałę - wszyscy bohaterowie tej serii mają swoją osobowość. Każdy z członków zespołu jest inny; ma swoją historię, problemy i pragnienia. Od pierwszego tomu stałam się fanką więzi jaka istnieje między chłopakami, i to się nie zmieniło. Aż chce się pozazdrościć takich relacji. To nie tylko historią o miłości i erotyce, ale także o prawdziwej przyjaźni i oddaniu. Nie można wspomnieć, że dzieła Cunning to także duża porcja humoru, która przejawia się właśnie w rozmowach czy zaczepkach członków zespołu. Wszystko dopełnia świetny muzyczny świat - koncerty i podróżowanie autokarem, rockowy klimat, niegrzeczni chłopcy z tatuażami. Czy można wyobrazić sobie lepsze tło dla powieści erotycznych? 

Gorący rytm to kolejny udany erotyk w dorobku Olivii Cunning. Widać, że pisarka ma pomysł na każdego chłopaka, dlatego każda część jest inna i nie doświadczamy deja vu. Historia Jace jest pełna namiętności i miłości, ale także bólu, walki z demonami przeszłości i akceptacji samego siebie. Autorka posługuje się momentami dość ostrym językiem, i porusza otwarcie bardzo intymne tematy, dlatego jest to pozycja tylko dla pełnoletnich czytelników. Jak do tej pory jest to najlepsza część serii Ich noce, która tylko wzmogła mój apetyt na kolejne tomy. Chętnie sięgnę po kontynuację, aby znów poczuć tę rockową atmosferę i spędzić trochę czasu z fantastycznymi chłopakami z zespołu Sinners




    
    Seria Ich noce:

     1. Za sceną
     2. Ostra gra
     3. >Gorący rytm<
     4. Mocne uderzenie
     5. Double time
     6. Sinners at the altar

12 komentarze

  1. Mam w planach :) Jak na razie jestem w połowie pierwszej części, styl autorki przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad tą serią jakiś czas, bo lubię czasem przeczytać erotyk i widzę, że by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś na erotyczne serie nie mam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam za sceną i średnio mi się podobało ^^ Ale fakt, iż dotrwałam do końca oznacza, że tragicznie nie było. Lubię erotyki, ale chyba te hmmm tradycyjne? Bez wydziwianych scen, gdzie jest coś więcej poza perwersyjnym (mniej lub bardziej) seksem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za tym gatunkiem i żadna powieść, która pod niego da się zapiąć nigdy nie zostanie przeze mnie przeczytana. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech zgadnę. Facet z problemami sypia z jakąś kobietą. Ona oczywiście się w nim zakochuje, on się broni przed miłością z powodu traumatycznych przeżyć. W końcu miłość go uzdrawia i żyją długo i szczęśliwie. Mhhh, ciekawe gdzie ja już to czytałam... :D Czekam na coś mniej schematycznego. Jak chce poczytać o miłości to biorę się za romanse.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem czytuje erotyki więc musze bliżej zapoznać się z serią.

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie, nie - nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od erotyków nie stronię :) Jednak tych jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem długa ta seria...
    Erotyków samych w sobie chyba jeszcze nie czytałam - ale chcę to niebawem zmienić!

    OdpowiedzUsuń