Latest Posts

Spróbujmy jeszcze raz - Abbi Glines

By 14:42 , ,

Tytuł: Spróbujmy jeszcze raz
Autor: Abbi Glines
Seria: Za daleko #2
     Rosemary Beach #2
Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 09.10.2013
Stron: 346




Abbi Glines to bardzo płodna pisarka, która ma już na swoim koncie kilkadziesiąt książek z gatunku YA. Pierwsze spotkanie z twórczością autorki nie obyło się bez zgrzytów, jednak zakończenie 'O krok za daleko' było na tyle zaskakujące, że sięgnięcie po kontynuację było tylko kwestią czasu. Glines nie zabłysnęła w pierwszym tomie niczym szczególnym, więc tym większe było zaskoczenie, że druga część wypada na prawdę dobrze. 

Spróbujmy jeszcze raz to tytuł drugiego tomu serii Za daleko opowiadającej o trudnej miłości Blaire i Rusha. Głupie rozumowanie głównej bohaterki, sztuczne dialogi oraz mało smaczne sceny erotyczne - tak mniej więcej wspominam pierwszą część. Byłam pewna, że drugi tom zaoferuje nam podobne doświadczenia. Cieszę się, że zostałam pozytywnie zaskoczona i moje przypuszczenia nie sprawdziły się w całości. Widać jaki progres poczyniła autorka, gdyż Spróbujmy jeszcze raz to znacznie ciekawsza i emocjonująca powieść niż jej poprzedniczka.  

Blaire po burzliwym romansie z Rushem postanawia wrócić w rodzinne strony. Mimo że w dalszym ciągu go kocha, nie potrafi zapomnieć o jego kłamstwach i tajemnicy jaką przed nią zataił. Na domiar złego, pojawiają się nowe fakty, które przewrócą jej życie jeszcze bardziej. Rush nie ma zamiaru odpuszczać. Będzie starał się udowodnić Blaire swoją miłość. Czy ich związek ma szansę bytu, gdy cały świat jest przeciwko nim? Czy dziewczyna będzie potrafiła na nowo zaufać?  

Abbi Glines stworzyła klasyczną powieść z gatunku YA, gdzie dwójka młodych ludzi będzie musiała zmierzyć się z przeciwnościami losu oraz faktami z przeszłości, aby być razem. Cieszę się, że tym pisarka dodała 'coś od siebie' i nie zostawiła fabuły w suchy, sztywnym schemacie. Akcja ma bardzo dobre tempo, chociaż pisarka ma tendencję do wplatania wydarzeń, które w ostatecznym rozrachunku i tak nic nie wnoszą do historii. Jednak największym progresem i jednocześnie plusem są emocje, których wcześniej brakowało. W relacjach Blaire i Rusha nie dostrzegłam wcześniej żadnej miłość, tylko sam seks. Teraz jestem skłonna uwierzyć, że darzą się uczuciem. Autorka w końcu pokazała ich z innej strony, w innych sytuacjach i ich rozmowy przestały w 99% dotyczyć spraw łóżkowych. Nie jest to zbyt rozbudowana historia - pisarka skupia się tylko na głównym wątku, aczkolwiek teraz nie przeszkadzało to aż tak bardzo jak wcześniej. Wątek głównym był na tyle ciekawie ukazany, że to wystarczyło. Fabuła, to głównie starania Rusha w pokazaniu Blaire, że potrafi postawić ją na pierwszym miejscu przed swoją rodziną, a Blaire .. no cóż, ona w dalszym ciągu zmieniała zdanie jak wiatr zawiał.   

Dużą innowacją, którą wprowadza drugi tom jest podział narracja na Blaire i Rusha. Był to bardzo dobry krok, gdyż pozwolił poznać nam uczucia, emocje i pragnienia nie tylko głównej bohaterki ale także jej ukochanego. Po części jest to też powód dla którego Spróbujmy jeszcze raz podobało mi się bardziej niż O krok za daleko - mniej styczności z głupim rozumowaniem Blaire. Dziewczyna niestety niewiele się zmieniła. Dalej silnie pozuje na twardą i niezależną, ale jej to nie wychodzi. Jej niekonsekwencja w zachowaniu potrafi momentami irytować, ale z czasem da się do niej przyzwyczaić. I nawet już tak nie zaskakują a jedynie śmieszą sceny w których powtarza po raz setny, że nie pasuje do świata Rusha, po czym błaga go żeby poszedł z nią do łóżka. Na szczęście postać Rusha wypada dużo lepiej. Widać, że Glines postarała się aby stał się bardziej ludzki i realny. Przestał był panem idealnym, a zaczął przejawiać uczucia i emocje. Nabrał charakteru i wyrazistości. Bohaterowie drugoplanowi nie odznaczają się szczególnie, jednak są na tyle ciekawi i barwni, że nie stanowią zbędnego tła, mimo że pisarka nie poświęca im za wiele czasu.   

Warsztat pisarski Abbi Glines nie jest idealny, lecz wypada znacznie lepiej niż w tomie pierwszym. Lekkie, proste pióro idealne dla młodszych czytelników. Sztuczność w dialogach nie była już tak wyczuwalna, były to sporadyczne sytuacje. Ilość scen łóżkowych została zredukowana, dzięki czemu seria przestała być erotycznymi przygodami Blaire. Jednak do jakości tych scen mam w dalszym ciągu wątpliwości. Autorka nie wyzbyła się wulgaryzmów i powtórzeń. W każdej takiej scenie Rush musiał chociaż raz powiedzieć 'Cała jesteś taka słodka' czy 'Ku**a, ale jesteś mokra Blaire'. Było to momentami niesmacznego i tyle. 

Spróbujmy jeszcze raz na tle swojej poprzedniczki wypada lepiej. Historia stała się bardziej ciekawa i emocjonująca. Bohaterowie, może nie wszyscy ale po części, nabrali charakteru i osobowości. Ze stylem pisarki także jest odrobinę lepiej, aczkolwiek nad scenami erotycznymi mogłaby jeszcze popracować. Seria Za daleko to klasyczne YA w którym młodzi bohaterowie muszą walczyć o swoją miłość. Mimo niewielu lat mają za sobą trudne przeżycia, a demony przeszłości nie potrafią ich opuścić. Jeśli ktoś poszukuje tego typu wrażeń w lekturze, to cykl Abbi Glines powinien się nadać.   


   Seria Za daleko:

1. O krok za daleko
2. >Spróbujmy jeszcze raz<
3. Zacznijmy od nowa
4. Rush too far

19 komentarze

  1. Zgadzam się z Tobą , ale dla mnie już przesadą jest tom trzeci . Po co po raz kolejny opowiadać o tych samych dylematach ?! . Niby jeszcze nie miałam okazji przeczytać "Zacznijmy od nowa" ,ale mama czytała i stwierdziła ,że jest to najsłabszy tom z całej trylogii . Chociaż jestem pewna ,że kiedy skończę czytać obecną książkę ,to przeczytam ostatni tom . W tej chwili poszukuję czegoś niezobowiązującego i bardzo lekkiego ,więc ta książka nada się z pewnością ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie drugi tom serii rozczarował na tyle, że nie sięgnę po kontynuację :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam tej serii i jakoś mnie do tego nie ciągnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś przekonana nie jestem, zarówno do pierwszej jak i do drugiej cz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie osobiście cała seria bardzo się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji zapoznawać się z tomem pierwszym, ale po przeczytaniu recenzji lekko mnie do tego zniechęciłaś. Sztuczne dialogi, kulawe pióro, irytująca główna bohaterka... Oj nie zapowiada się tak kolorowo, jak sądziłam z innych recenzji.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem przekonana do tej serii, gdyż książki z gatunku Ya dobieram niezwykle skrupulatnie, gdyż do Young już raczej się nie zaliczam.

    OdpowiedzUsuń
  8. To może w takim razie odpuszczę sobie część pierwszą i przeczytam tylko tą? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To mnie zaskoczyłaś, bo w moim odczuciu ten tom był gorszy od pierwszego ;-) Za to trzeci naprawdę zrobił na mnie wrażenie, w końcu coś zaczyna się dziać, a zapowiedź wydarzeń z dalszych tomów sprawiła, że zapragnęłam je jak najszybciej przeczytać ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz, jak ostatnio miałam okazję poznać inną książkę autorki "Przypadkowe szczęście", to mnie również w niej raziła pewna sztuczność dialogów i "wielka" miłość bohaterów, która opierała się głównie na seksie. Sama nie wiem, czy mam ochotę na tę serię. Bo z jednej strony uderzają mnie bardzo pochlebne recenzje, zaś z drugiej sama po spotkaniu z twórczością autorki mam mieszane uczucia względem jej prozy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę część w domu, kupiłam ją w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam po łebkach Twój wpis, bo książka jeszcze przede mną:) Mówisz, że lepsza od 1 - nieźle:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę zebrać tę serię, bo niezwykle mnie ona ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książkę zakupiłam w jakiejś promocji i nadal leży u mnie na półce :) Muszę się za nią w końcu zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę wreszcie zabrać się za tą serię. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czyli im dalej tym lepiej? ale slowa o pierwszym tomie mnie nie zachwycily ani nie zachecily xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzadko sięgam po YA... Nie jest to literatura, którą się zachwycam, dlatego tę książkę sobie odpuszczę :))

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja nadal patrzę na trzy tomy i czekam na odpowiedni moment ;)

    OdpowiedzUsuń