Nefilim - Thomas Sniegoski
Tytuł : Nefilim
Seria : Upadli #1
Wydawnictwo : Jaguar
Stron : 320
Anioły i demony. Walka dobra ze złem. Książek o tej tematyce nie sposób zliczyć. I tym razem Thomas Sniegoski zabiera nas w świat wysłanników Boga. Poznajemy Aarona. Chłopak jest z pozoru zwykłym nastolatkiem. W młodości osierocony, wędrował z jednego domu do drugiego, aż trafił do Stanley'ów w której poczuł się jak w prawdziwej rodzinie, odnajdując swoje miejsce. Stara się teraz żyć jak inni ludzie, ale Aaron nie jest człowiekiem... Nie zdradzę żadnej tajemnicy mówią, że Aaron jest nefilimem - synem anioła i ziemskiej kobiety.
Sięgając po tą serię byłam przekonana, pewnie jak większość osób, że oto kolejna książka z gatunku paranormal romance, gdzie pierwsze skrzypce zagra nam zakazana miłości głównego bohatera i zwykłej dziewczyny. Nefilim miło mnie zaskoczył, gdyż żadnego romansu tutaj nie doświadczymy. Nie można nie zwrócić uwagi na okładkę, która na pewno przyciąga potencjalnych czytelników - przyciągnęła i mnie.

Cieszy mnie fakt, że głównym bohaterem jest chłopak. Po tych wszystkich niezdecydowanych, płaczących bohaterkach to na prawdę miła odmiana. A tutaj poza drugoplanowymi postaciami nie ma kobiet. Aaron wzbudził moją sympatię, dało się go bez problemu polubić. Był taki naturalny. Często w tego typu książkach bywa, że gdy główny bohater dowiaduje się o swojej odmienności bardzo łatwo przychodzi mu zaakceptowanie tego, jakby wampiry, wilkołaki czy anioły były czymś czego zawsze się spodziewał. I tutaj duży plus za to, że tak nie było. Aaron długo się wzbraniał przed tym, nie chciał tego, pragnął normalnego życia. Jak wspominałam wyżej chłopak rozmawiał ze swoim psem. Było to jednak trochę dziwne dla mnie, nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. Przy każdej ich rozmowie miałam przed oczami Scooby-Doo i Kudłatego, a chyba nie o to autorowi chodziło. Mimo, to uważam, że Sniegoski bardzo dobrze poradził sobie w kreacją bohaterów. Verchiel przywódca Potęg (Anielskiej Straży) na prawdę budził strach i lęk, a Kamael, anioł który stara się bronić nefilim, był opanowaną, rozsądną, ale i odrobinę tajemniczą osobą.
Powieść powinna przypaść do gusty nie tylko dziewczynom, ale również chłopakom właśnie ze względu, że nie ma tutaj przesytu ckliwych romantycznych scenek. Dziewczę o imieniu Vilma, która jest obiektem zainteresowań Aarona pojawia się raptem parę razy w książce, może ze 4? 5? Był to poboczny wątek, który bez obaw można byłoby wyciąć i nic by książka nie straciła. Autor nie oszczędza bohaterów i nie jest to utwór, w którym po walkach i wojnie żadnemu bohaterowi nie spada włos z głowy, a wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Co do akcji to nie jest jej może za dużo, najwięcej dzieję się oczywiście na końcu, ale nie nudziłam się podczas czytania.
Język autora jest bardzo przystępny i lekki. Książkę czyta się bardzo szybko bez żadnych przeszkód. Bardzo lubię upadłe anioły, nefilim i tym podobną tematykę i cieszę się, że przeczytałam dzieło Sniegoskiego. Nie czuję się zawiedziona i na pewno sięgnę po drugą część.
Seria Upadli :
1. >Nefilim<
2. Lewiatan
3. Raj utracony
4. Dzień Gniewu
Wyzwania :
+ czytam fantastykę
+ przeczytam tyle ile mam wzrostu (+2,2cm)