Wielki Błękit - Veronica Rossi
Autor: Veronica Rossi
Seria: Przez Burze Ognia #3
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 14.07.2014
Stron: 365Gdy świat w którym żyjemy zmierza ku zagładzie wydaje się, że nie pozostaje nam nic, tylko czekać na jego koniec, a w tym naszą śmierć. Jednak jeśli jest cień nadziei, światełko w tunelu dające szansę na przetrwanie chwytam się go, w końcu nie wiele ryzykujemy. W literaturze temat rozpadającego się świata przewija się wielokrotnie. Przyczyny są różnorodne, ale najczęściej spowodowane jest to zbytnią ingerencją ludzkości w naturę, która zaczyna się buntować. Tak też jest w trylogii Veroniki Rossi. Sytuacja pogarsza się z godziny na godzinę. Bohaterów czeka długa droga, aby znaleźć miejsce dające bezpieczeństwo. Czy uda im się odnaleźć tytułowy Wielki Błękit? Jaką cenę przyjdzie zapłacić za przetrwanie?
Wielki Błękit jest trzecim i zarazem ostatnim tomem trylogii Veroniki Rossi. Dostanie się do Wielkiego Błękitu jest bliższe jak nigdy przedtem, jednak Aria i Perry muszą znaleźć sposób uwolnienia Cindera porwanego przez Sabla. Nie będzie to łatwe zadanie. Mężczyzna wydaje się mieć pełną kontrolę nad sytuacją. Zna położenie przez wszystkich upragnionego azylu, posiada statki którymi się może przetransportować oraz, teraz także Cindera, który jest niezbędny, aby się tam wedrzeć. Aria i Perry nie mają nic, lecz muszą zawalczyć o przyszłość swoją i swoich ludzi. Sytuacji nie będzie ułatwiać napięte relacje między uwolnionymi osadnikami a ludźmi z plemienia Fal. Jak para poradzi sobie z pogodzeniem tej trzystuletniej niechęci? Walka o Wielki Błękit się rozpoczęła; Czy uda im się wywalczyć nowy świat? Jak wiele będą musieli poświęcić dla dobra ogółu?

Rossi nie pozwala czytelnikowi się za wiele nudzić i już od pierwszych stron nastawia akcję na szybkie tempo. Można rzec cały czas się coś dzieje i nie doświadczymy zbędnych czy mało ciekawych wydarzeń, które nic nie wnoszą do fabuły. Poprzednie dwa tomy cechowały się duża ilością podróży naszych bohaterów i przeprawami przez lasy - tutaj jest tego znacznie mniej. Aria i Perry wraz z kilkorgiem towarzyszy wyruszają na ratunek Cinderowi, co powoduje, że część akcji ma miejsce w siedzibie Sabla. Jest to fragment w który tempo najbardziej spowalnia, jednak nie oznacza to, że możemy swobodnie odetchnąć. Przebywanie w siedzibie wroga nigdy nie może dać nam poczucia bezpieczeństwa. W finałowym tomie autorka skupiła się na jednym, głównym wątku, którym jest odnalezienie i dotarcie do Wielkiego Błękitu. Wątki poboczne, które poznaliśmy w pierwszej i drugiej części zostały zakończone bądź wplątane w główny. Nie sprawia to oczywiście, że historia została uproszczona. Rossi stworzyła prawdziwą i przejmującą opowieść, która wciąga nas szybko w swoje szpony. Realne zagrożenie, zaskakujące zwroty akcji oraz interesująca fabuła - to wszystko znajdziemy w zwieńczeniu trylogii 'Przez burze ognia'.

Wielki Błękit to niemal idealne zakończenie trylogii. Pierwsze dwa tomy trzymały wysoki poziom i trzeci również im nie odstępuje. Pisarka stworzyła ciekawy świat pełen zagrożeń i niespodzianek, barwnych bohaterów oraz przyjaźni, miłości oraz poświęcenia. Styl Rossi jest żywy, lekki i bardzo przystępny. Seria 'Przez burze ognia' jest jej debiutem, tym bardziej jestem zachwycona sposobem w jakim pisarka operuje słowem i tworzy malownicze opisy. To już finał historii i czas rozstania się z bohaterami. Nie przychodzi to łatwo; bohaterów nie sposób nie polubić i zżyć się z nimi. Podsumowując całą serię jest ona na pewno godna polecenia fanom powieści młodzieżowych oraz dystopii. Trylogii trafia do moich ulubionych i mam nadzieję, że spotkam na swojej drodze inne, równie dobre serie, w których wszystkie części będą na tak dobrym poziomie jak tutaj.
0.5. Roar and Liv
1. Przez burze ognia
2. Przez bezmiar nocy
2.5. Brooke
3. >Wielki Błękit<
Wyzwania:
+Czytam fantastykę
+Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+2,5cm)