Latest Posts

Hyperversum - Cecilia Randall

By 14:06 , , ,

Tytuł: Hyperversum
Autor: Cecilia Randall
Seria: Hyperversum #1
Wydawnictwo: Esprit
Data wydania: 18.05.2011
Stron: 768





Każdy z nas na pewno miał okazję zagrać w grę komputerową bądź widzieć jak robi to inna osoba. Rozrywka ta potrafi wciągać w swój świat bardzo szybko i tylko się obejrzymy a mija kilka godzin. Przez ostatnie lata rynek gier rozwija się niesamowicie szybko. Kolejne tytuły oferują coraz to lepsze pomysły jak i efekty wizualne. Stworzenie gry tak realnej jak prawdziwe życie wydaje się być kwestią czasu. Na pewno nie jeden z nas chciałby zapoznać się z grą, która dalej możliwość wcielenia się w wybraną postać i przeżycia nią przygód, gdzie tylko chcemy i kiedy chcemy; z grą, która tworzy tak doskonałą iluzje innego świata. Bohaterowie Hyperversum dostali taką szansę, jednak nie wszystko poszło po ich myśli.  

Hyperversum autorstwa włoskiej pisarki Cecilii Randall jest pierwszym tomem serii pod tym samym tytułem. Książka opowiada historię grupki przyjaciół, która w wynik komplikacji podczas gry, zostaje realnie przeniesiona w czasie. Gra Hyperversum, która dzięki specjalnemu wizjerowi 3D pozwala wcielić się w postać i widzieć wszystko jej oczami, miała dostarczyć Ianowi i Danielowi świetnej rozrywki. Jednak coś poszło nie tak i chłopcy wraz ze znajomymi Jodie, Martinem, Carlem i Doną zostali przeniesieni w czasie do XIII-wiecznej Francji. Szybko uświadamiają sobie, że nie są już w grze a powrót do domu wydaje się niemożliwy. Grupa amerykanów będzie zmuszona szybko odnaleźć się w realiach Średniowiecza i spróbować przy tym nie zginąć. Trafiają na dodatek w niespokojny okres - wojna z Anglią zbliża się coraz większymi krokami. Jak przyjaciele przetrwają nadchodzącą bitwę? Czy Ianowi uda się odnaleźć Donę i Carla z którymi zostali niefortunnie rozdzieleni? I najważniejsze, czy zdołają wrócić do XXI wieku?

Cecilia Randall
Cecilia Randall w swoim dziele zabiera nas do średniowiecznej Francji. W ciekawy i intrygujący sposób przedstawia nam ten okres. Poznajemy panujące zwyczaje, styl życia i tamtejszą rzeczywistość. Pisarce udało się idealnie oddać klimat tamtych lat. Nawet przez chwilę nie zapominamy w jakich czasach znajdują się nasi bohaterowie. Za sprawą wątku podróży w czasie, Hyperversum to powieść fantastyczna, jednak autorka zawarła w niej także elementy historyczne. Bitwa pod Bouvines, która czeka naszych bohaterów rzeczywiście miała miejsce, a także część osób które spotkali na swojej drodze żyła w tamtych czasach. Od pierwszych stron czuje się, że fabuła jest dokładnie przemyślana. Autorka miała konkretny pomysł i sprawnie go zrealizowała. Mimo dość sporej objętości dzieła Randall powieść czyta się bardzo płynnie. Akcja toczy się równym tempem, dzięki czemu ma się wrażenie jakby oglądało się dobry film przygodowy. Fabuła może nie dostarcza szokujących zwrotów akcji i wydarzeń, których nie dałoby się nijak przewidzieć, jednak nie doświadcza się uczucia wtórności. Historia szybko wciąga i chcemy poznać dalsze losy naszych bohaterów. A jest co poznawać, gdyż książka przepełniona jest intrygami i spiskami. Nie zabraknie pojedynków na miecze, turniejów i dworskiego życia, a to wszystko w klimacie średniowiecznych realiów. 

Hyperversum obfituje w przeróżne postacie. Autorka wykreowała świetne osobowości. Każdy z kluczowych bohaterów ma w sobie 'to coś' co sprawia, że nie staje się nic nie znaczącą postacią, która przemyka przez strony niezauważalnie. Ian jako najstarszy z grupy wziął na siebie obowiązek opieki nad resztą i zapewnienia im bezpieczeństwa. Ten chłopak szybko zyskuje naszą sympatię. Wie jak się zachować, jest rozważny i pomocny. Interesujący jest również Daniel, który początkowo odrobinę zagubiony przechodzi dużą przemianę; dorasta stając się odważnym mężczyzną. Poza grupą amerykanów w powieści uczestniczy bardzo wiele innych postaci. Pisarka zasługuje na pochwałę za to, że mimo liczności bohaterów, mnóstwa tytułów szlachecki nie gubimy się w tym. Wszystko jest jasne i klarowne, i łatwo dojść do tego o kim jest w danym momencie mowa. Bardzo podobało mi się jak Randall ukazała relacje między znajomymi, a także nowymi bohaterami z XIII wieku. Nawet różnica tylu lat, inne zwyczaje czy styl życia nie stoją na przeszkodzie, aby z kimś się zaprzyjaźnić i nawet pokochać go. A jeśli już o miłości mowa to występuje tutaj delikatny wątek romantyczny, jednak zdecydowanie nie gra głównej roli. Nie zaznamy miłosnych rozważań przez wiele stron, romantycznych scen, czułych słówek czy gestów. Romans ograniczony jest do minimum, aczkolwiek poświęcone jest mu tyle czasu, aby mógł wypaść naturalnie i sensownie.

Hyperversum to bardzo udana powieść przenosząca w realia XIII wieku. Idealna dla osób lubujących się w średniowiecznej Francji czy podróżach w czasie. Autorce udało się oddać w swoim dziele wszystko to co najważniejsze - świetną przygodę, ciekawych i realnych bohaterów, klimat tamtejszych lat. A to wszystko bardzo lekkim i zajmującym piórem. Randall w swoim dziele pokazuje jak wiele można znieść, gdy ma się przy sobie oddanych przyjaciół. Ile człowiek może osiągnąć i jak może się zmienić, gdy zostanie zmuszony do ostateczności. Dzięki zawarciu kilku faktów historycznych i realnych bohaterów to książka, która może przypaść do gustu także osobom zainteresowanym historią. Jednak sięgnąć po nią może praktycznie każdy, bo to nieprzeciętna powieść, która szybko wciągnie czytelnika w wir przygód.   




Seria Hyperversum:

1. >Hyperversum<
2. Hyperversum 2. Sokół i Lew
3. Hyperversum. Il cavaliere del tempo




Wyzwania:
+Czytam fantastykę
+Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+4,7 cm)

35 komentarze

  1. Poluje na promocje e-bookową i upolować jej nie mogę, a jestem strasznie ciekawa tej książki. Sam pomysł jest intrygujący, z pewnością dla tych, co w niejednej grze utonęli, a ja do takich należę... Utknąć w takim Wiedźminie przykładowo... xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się z nią zapoznać , zachęciłaś mnie tymi historycznymi wydarzeniami połączonymi z elementami fantastyki . Naprawdę zapowiada się świetnie , chociaż na początku ilość stron mnie odstraszyła , bo myślałam ,że autorka nie zdoła stworzyć ciekawej akcji na tylu kartkach z tego gatunku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też początkowo ilość stron przeraziła. A jednak okazało się, że autorka tak ciekawie prowadzi akcję, że nie ma nudy przez wiele stron :)

      Usuń
  3. Coś mi się wydaje, że to idealna książka dla mnie:) Recenzja - genialna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa :) Książka powinna przypaść Ci do gustu :)

      Usuń
  4. To ja chyba jestem jakaś inna, bo wszystkim się podoba ta powieść, pieją nad nią z zachwytu, a dla mnie była beznadziejna. Mdła, bohaterowie beznadziejni (nawet Ian pomimo długich włosów, które musiał ściąć...), nudni lub irytujący. Tylko walka na koniec pierwszgeo tomu trochę podratowała wierunek tej książki. A szkoda, bo zapowiadało się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię motyw podróży w czasie, więc książkę z chęcią przeczytam.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo osób zachwala tą książkę, więc naturalnie mam ochotę się z nią zapoznać. Jeszcze nigdy nie czytałam nic podobnego. Jestem pewna, że by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem wielką fanką gier, jednak czasy, w której rozgrywa się fabuła powieści są bardzo ciekawe. Po sierpniowych zakupach nie będę mogła jej zakupić, jednak miejmy nadzieję, że może jest w bibliotece:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się doczekać, jak sama zatopię się w tę przygodę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję czekałem na tą recenzję z niecierpliwością. Wnioskując po twojej recenzji to ta książka jest niesamowita.Koniecznie muszę ją zdobyć.

    W wolnej chwili zapraszam:http://ksiazkowy-zlodziej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam okazji przeczytać tego typu książki, dlatego cieszę się, że tak pozytywnie ją odebrałaś ^^ Teraz bez problemu mogę po nią sięgnąc, tym bardziej że fascynuję się historią średniowieczną :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli fascynuje Cię Średniowiecze to jest to zdecydowanie książka dla Ciebie :)

      Usuń
  11. Uwielbiam "Hyprversum"! :) Czytałam ją już trzy razy. To zdecydowanie mój klimat, lubię średniowiecze, a więc też historie o rycerzach, intrygach itd. :) Polecam drugą część! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dzięki Twojej recenzji dowiedziałam się o tej serii i sięgnęłam po nią :) Tak zachwalałaś, że nie mogłam przejść obojętnie obok niej.

      Usuń
  12. Właśnie wymieniłam się na tę pozycję i mam nadzieję, że zrobiłam dobrze. Twoja recenzja mówi mi, że tak ;) Kamień z serca, bo oddałam za nią Bondę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc czekam na Twoją opinię o tej książce. :)

      Usuń
    2. Ojej,nie wierzę, że oddałaś Bondę :D

      Usuń
    3. Ja też nie wierzę, oddałaś "Pochłaniacza"? :P

      Usuń
  13. Miałam kiedyś okazję przeczytać tą pozycję, ale zabrałam się za coś innego i nie skorzystałam. Będę musiała nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie zerkam na nią na mojej półce i po Twojej recenzji, ślinka mi cieknie na tą pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No Castora poecam gorąco, świetna seria, jak pisałam w recenzji... Nigdy nie zainteresowałam się Constantinem, wiesz może, o co chodzi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Constantine jest najbardziej znany z filmu, w którym w główną rolę wcieli się Keanu Reeves. Oparty jest on na motywach komiksu Hellblazer. Powstała również książka autorstwa Johna Shirleya, ale jest ona na podstawie filmu, a nie jak to najczęściej bywa w drugą stronę. Jednak ta książka nie została wydana w Polsce i chyba nie ma co na to liczyć.
      Ja jestem wielką fanką filmu, i jeśli nie widziałaś go jeszcze to polecam :)

      Usuń
  16. Nienawidzę gier komputerowych! No, ale po książkę może sięgnę, brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  17. To już nie pierwsza recenzja tej pozycji, na którą trafiłam. Każdy ją ocenia inaczej. Jedni chwalą, inni nie. Muszę sama dać jej szansę, aby się przekonać - jaka jest ta książka...

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja, o dziwo, o książce nigdy nie słyszałam, dlatego bardzo miło mi było czytać Twoją pochlebną recenzję. Zapisuję tytuł, bo o podróżach w czasie jeszcze nie czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podczytywałam na czytniku, ale poddałam się, kiedy było ok. 76%, nie pamiętam dokładnie. ;) Wiesz, zabrakło mi tutaj szczegółów w przedstawieniu rzeczywistości historycznej. Przydałoby się też więcej atmosfery tamtych czasów (niezwykle interesujących, swoją drogą), jakoś nie mogłam się do końca wczuć, wsiąknąć w tę grę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obawiam się przez tyle stron fantastyki (i to jeszcze są 3 części) - w tej chwili nie dam rady przebrnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przyznać, że narobiłaś mi smaka na cała serię;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam, a właściwie męczyłam, ją rok. Zaczęłam w jedne wakacje, ale po chyba stu stronach odpuściłam, a w drugie wakacje przeczytałam. Ciekawie przedstawione realia średniowiecza, ale kreacja bohaterów była beznadziejna, młodzi ludzie byli wyidealizowani, a do tego w ogóle nie zachowywali się jak na ich wiek... Trochę mnie to irytowało.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam, czytałam... choć była jak dla mnie tyci za długa, to bardzo miło ją wspominam. Klimat rewelacyjny! I zakończenie... mistrzostwo! 2 część już czeka na półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepraszam za spam. Zapraszam Cię jednak do wzięcia udziału w mojej autorskiej akcji : "Poznaj Johna Grishama z Artemis"
    http://artemis-shelf.blogspot.com/2014/09/akcja-autorska-poznaj-johna-grishama-z.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Pup puk, jesteś tam? ;) Aż musiałam wejść i zobaczyć, czy Cię gdzieś nie wcięło... Gabriela czytasz? Ciekawe co powiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hm.. Ciekawie się zapowiada, bo nie słyszało się o tej pozycji. ;) I fajny szablon ;) [ Aleja Recenzji ]

    OdpowiedzUsuń