Latest Posts

Saga księżycowa. Scarlet - Marissa Meyer

By 15:28 , , , , ,

Tytuł : Scarlet
Autor : Marissa Meyer
Seria: Saga księżycowa #2
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 08.05.2013
Stron: 496  
  






Historia Czerwonego Kapturka jest na pewno wszystkim dobrze znana. Dziewczyna z koszykiem smakołyków udaje się do chorej babci. Przemierzając las spotyka Wilka, który ma ochotę pożreć babcie jak i samego Czerwonego Kapturka. Jednak udaje im się wyjść z tego cało, żyjąc później długo i szczęśliwie jak w większości baśni. A jakby potoczyła się ta historią, gdyby miała miejsce w dystopijnej przyszłości? Jeśli jesteście tego ciekawi musicie koniecznie sięgnąć po drugi tom Sagi Księżycowej

Opowieść o kopciuszku - cyborgu jest pierwszym tomem Sagi Księżycowej, który bardzo przypadł mi do gustu. Na jego temat pisałam tutaj. Sięgając po kontynuację miałam duże oczekiwania, ale także i obawy związane ze zmianą głównej postaci. Jak wypada Scarlet na tle Cinder? Czy autorce udało się utrzymać poziom? 

Na drugim końcu świata niż dotychczas miała miejsce akcja żyje Scarlet Benoit. Dziewczyna wraz ze swoją babcią prowadzi farmę dostarczając przeróżne warzywa swoim klientom. Życie Scarlet wydaje się szczęśliwe i poukładane aż do dnia, gdy jej babcia znika. Na domiar złego policja szybko odpuszcza poszukiwania. Dziewczynie pozostaje nic innego jak tylko rozpocząć poszukiwania na własną rękę. Podczas prób odnalezienia zaginionej na drodze Scarlet staje tajemniczy Wilk, który może okazać się bardzo pomocny w jej odszukaniu. Jednak czy nasz Czerwony Kapturek powinien mu zaufać? Kim tak na prawdę jest nieznajomy i jaki ma związek z porwaniem Michelle Benoit? Wyruszając razem na pomoc babci, Scarlet wiele ryzykuje, jednak możliwość odnalezienia jej jest dla niej priorytetowa. Tymczasem Cinder ucieka z więzienia w Nowym Pekinie. Pomaga jej z tym inny więzień Kapitan Thorne, stając się tym samym jej nowym towarzyszem i wspólnikiem. Królowa Levana jednak nie odpuści tak łatwo. Groźba wojny jest coraz bliższa. Jak Cinder zdoła uciec lunarskiej królowej, gdy stała się najbardziej poszukiwanym zbiegiem? Czy w końcu uda się jej poznać prawdę o swoim pochodzeniu? I co się wydarzy, gdy drogi Cinder i Scarlet się skrzyżują?   

Pierwszy tom Sagi księżycowej został w całości poświęcony Cinder - kopciuszkowi. Tym razem główną bohaterką miała stać się Scarlet, w związku z czym miałam obawy co do zmiany kluczowej postaci. Bałam się, że historia poznana w pierwszej części zostanie zepchnięta gdzieś na bok, a my dostaniemy całkiem coś nowego. Jednak na szczęście tak nie było. Autorce udało się idealnie powiązać nowe wątki z tymi już istniejącymi. Scarlet nie jest jedyną bohaterką za którą podążamy. Na zmianę mamy szansę śledzić losy Czerwonego Kapturka jak i Kopciuszka, czy nawet księcia Kaia. Fabule nie można wiele zarzucić, widać, że Meyer szczegółowo wszystko przemyślała.  Nic nie było zostawione losowi, historia została wyraźnie nakreślona przez co można było odnieść wrażenie, że wszystko do siebie idealnie pasuje, chociaż początkowo tak mogło się nie wydawać. Bo jaki związek ma zwykła dziewczyna, która poszukuje babci ze zbiegła lunarką? okazuje się, że całkiem sporo. Pisarce udało się powiązać główne bohaterki i przedstawić ten wspólny wątek zanim jeszcze dziewczyny miały okazję się poznać. Akcja toczy się bardzo dobry tempem, nie pozwalając się nudzić, a z drugiej strony nie za szybko, abyśmy mogli wszystko dokładnie zrozumieć. Nie zabrakło również wątku romantycznego, który w moim odczuciu był dużo ciekawszy niż ten z udziałem Cinder. Może to też za sprawą tego, że jest w jakimś stopniu łatwiejszy niż relacje Kopciuszka z księciem lub samych postaci biorących w nim udział, niemniej przypadł mi bardziej do gustu.

Będąc już przy bohaterach mamy możliwość poznać kilku nowych, ale także spotkać się z tymi, których znamy już z Cinder. Mimo, że przybyło nowych twarzy widać, że autorka każdej poświęciła dużo czasu obdarzając je świeżymi i niepowtarzalnymi cechami charakteru. Główną bohaterką Scarlet przypadła mi do gustu bardziej niż Cinder. Była dojrzalsza i pewniejsza siebie. Jej charakter wydaje się być bardziej wyrazisty na tle kopciuszka. Wilk również świetnie spisał się jako tajemnicza i zagadkowa postać, a kapitan Thorne potrafił niejednokrotnie nas rozbawić. 

Saga księżycowa. Scarlet jest godną uwagi, bardzo dobrą kontynuacją Cinder. Autorka ukazała wszystkim świetnie znaną baśń w całkiem nowym wydaniu, przy czym nie odwzorowała dokładnie historii, a do jej delikatnego zarysu dodała wiele od siebie tworząc coś całkiem nowego. Lekkie pióro pisarki pozwala bezproblemowo zagłębić się w lekturę. Barwne słownictwo i realne dialogi są jej duża zaletą. To niebanalna powieść, którą bardzo trudno porównać do jakiejkolwiek innej dystopii przez co zyskuje bardzo dużo na swojej oryginalności. Fani szeroko pojętej fantastyki z nutką romansu powinni być jak najbardziej zadowoleni. Zakończenie Scarlet sprawia, że z niecierpliwością wyczekuje się trzeciego tomu, czyli przygód Roszpunki. Można się już zastanawiać czym tym razem zaskoczy nas autorka. Dzieło Meyer to pełna emocji, poświęceń, problemów i niespodziewanych rozwiązań historia, która szczerze polecam. 

Ocena: 8+/10


Saga księżycowa :

1. Cinder
2. >Scarlet<
3. Cress
4. Winter


Wyzwania:
+ Czytam fantastykę
+ Book Lovers
+ Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (+3,5 cm)

12 komentarze

  1. Koniecznie muszę poznać cały cykl! :D
    Uwielbiam motywy bajkowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nawet nie przeczytałam pierwszej części. W bibliotece zawsze ktoś mnie wyprzedza:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Intryguje mnie ta historia, na pewno po nią sięgnę! ;)
    Ps. Szablon z Magnusem <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pragnę zakupić pierwszą część <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przeczytać. Piękna recenzja! Taka, która zachęca i mówi dużo o zaletach ale i wadach książki. Już od dawna chodzi za mną ta książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To moja ulubiona seria i chcę już, żeby wydano następną część :)
    Super recenzja!

    weronine-library.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie miałam ochotę na tę serię, ale nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kopciuszek-cyborg? Tego jeszcze na pewno nie było. Chętnie przeczytam, szkoda, że okładki polskiego wydania są taki brzydkie. Zawsze robisz mi wielkie nadzieje wstawiając okładki zagranicznych wydań...

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam Cinder, ale po Scarlet jakoś nie mogę się wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tej sadze trochę i w sumie chyba będę musiała się na nią w końcu skusić.

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie.! Kolejna pozytywna recenzja. A Ja nie mogę tej książki upolować :/ Pierwszą przeczytałam i byłam pod wrażeniem, a teraz ganiam się za drugą i mi to nie wychodzi :) A szkoda bo już nie mogę się doczekać kiedy ją dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba ta serią i z niecierpliwością czekam na trzeci tom :)

    OdpowiedzUsuń