Ostatnie posty
Tytuł: Finale
Autor: Becca Fitzpatrick
Seria: Szeptem #4
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 07.11.2012
Stron: 424






Kiedy trzy miesiące temu rozpoczynałam swoja przygodę z Szeptem byłam przekonana, że oto przede mną świetna seria z gatunku paranormal romance. Jednak pierwszy tom dość szybko zgasił moje rozbudzone oczekiwania. Z każdą kolejną częścią zastanawiałam się coraz bardziej nas sensownością czytania tego gatunku. Może na prawdę trzeba mieć naście lat, aby zakochać się w takich historiach? Status bestsellera, setki pochwalnych recenzji, a ja nie potrafię dojrzeć w dziele Fitzpatrick niczego co potwierdzałoby słuszności tych zachwytów.
Tytuł: Miłość bez scenariusza
Autor: Tina Reber
Seria:  Miłość #1
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 11.06.2014
Stron: 670








Kto z nas nigdy nie był oczarowany gwiazdą kina czy inna sławną osobistością? Pewnie niewiele jest takich ludzi. Fani i fanki na całym świecie wzdychają do swoich idoli, marząc aby kiedyś się z nimi spotkać. Pragniemy dla siebie również takiego łatwego życia - sława, pieniądze i mnóstwo możliwości. Lecz ten pozornie bezproblemowy żywot ma swoje ciemne strony o których wiele osób nie pamięta lub nie zdaje sobie z nich sprawy. Wraz z główną bohaterką Miłości bez scenariusza mamy szanse ujrzeć, jak może zmienić się życie zwykłego człowieka, gdy wkroczy do niego znana osoba. 

Tak jak wspominałam jakiś czas temu na facebooku planowałam zorganizować konkurs, w którym będzie do wygrania nowe dzieło Sarah Lotz 'Troje'. Przyszła właśnie ta chwila, aby rozdać książkę. Ja już swoja przygodę z Troje mam za sobą, możecie o tym przeczytać TUTAJ. 
Tytuł: Druga szansa
Autor: Katarzyna B. Miszczuk
Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 06.11.2013
Stron: 336









Szpital psychiatryczny jest miejscem, które wywołuje różnorodne emocje, dlatego jest tak lubiany przez twórców horrorów czy thrillerów, szczególnie tych psychologicznych. Przyczyny pobytu głównych bohaterów w tym ośrodku bywają różne - od zaburzeń osobowościowych przez schizofrenię czy urojenia. Szpital ten powinien z założenia pomagać przebywającym tam pacjentom, ale co, jeśli zaczynamy mieć co do tego coraz większe wątpliwości? Dostrzegamy dziwne rzeczy, lecz czy możemy zaufać własnemu umysłowi?