Ostatnie posty

Bang
E.K. Blair
Tł: Marta Słońska
Czarny Lotos #1
Wydawnictwo: NieZwykłe
Data premiery: 20.06.2018r.
Stron: 400


Masz dosyć przewidywalnych, słodkich i mdłych romansów? Boli Cię, że nawet bohaterowie mający swoje za uszami potrafią w ostatecznym rozrachunku, wyjść na ucieleśnienie wszystkich cnót? Uwielbiasz szokujące i mrożące krew w żyłach historie pełne erotycznych uniesień? Jeśli na te pytania odpowiedziałeś twierdząco to mam dla Ciebie idealny tytuł! Przygotuj się na Bang, gdzie przyzwoitość i moralność odchodzą na bok ustępując drogi mrocznej zemście. 

"...bo emocje czynią ludzi słabymi, a ja nie mogę sobie na to pozwolić. Serce to broń, która, jeśli nie zostanie odpowiednio wyćwiczona, może zniszczyć swojego właściciela."

Historia opowiada o Elizabeth, której życie z dnia na dzień obróciło się w koszmar. Tracąc ojca trafia do rodziny zastępczej, która zgotowała jej istne piekło na ziemi. Kobieta marzy tylko o zemście, więc tka misterną intrygę mającą uderzyć w osobę, którą główna bohaterka obwinia o całe zło, które ją spotkało. Z iście pokerową twarzą otacza się murem kłamstw stopniowo realizując kolejne etapy swojego planu. Planu, który był przecież dokładnie opracowany, a jednak nikt nie przewidział jednej znaczącej kwestii, która może postawić jego realizację pod wielkim znakiem zapytania.

Bang to niezwykle wybuchowa mieszanka, którą ciężko sklasyfikować w jednym konkretnym gatunku. Najbliżej prawdy chyba jednak będzie stwierdzenie, że to niecodzienny thriller połączony z romansem oraz sporą porcją erotyku. Autorka oferuje tytuł, który wstrząśnie czytelnikiem, wywoła szok i całą paletę uczuć. Przepełni Cię gniew, żal i współczucie. Nic tutaj nie będzie pewne ani oczywiste. Bang nie będzie przypominał żadnej książki, którą dotychczas czytałeś. Jakakolwiek moralność, godność i ogólnie przyjęte normy postępowania odchodzą w cień. Wydarzenia z przeszłości mieszają się teraźniejszością ukazując kompletny obraz kobiety, którą dramatyczne dzieciństwo ukształtowało właśnie w taki a nie inny sposób. Zemsta wydaje się być dla niej jedyną opcją na zaznanie szczęścia. Dodatkowego mroku i wstrząsającego charakteru dodają powieści dobitne, erotyczne opisy. Nie znajdziemy tutaj żadnych półsłówek, subtelności i ułagodzeń. Jest wyraziście, mocno, wulgarnie i często brutalnie.          

Główna bohaterka, używając swojej seksualności jako najsilniejszej z broni, wplata się w romans z przystojnym właścicielem hotelu Declan'em. Nie będzie on jednak jedynym mężczyzną z którym łączą ją intymne relacje. Jednakże trudno doszukiwać się tutaj typowego schematu trójkąta czy nawet czworokąta miłosnego. Każda z tych relacji odbywa się na innych zasadach, ma inny cel i kluczowe znaczenie dla całej historii. Elizabeth nie jest postacią, którą szybko polubimy. Wydaje się być zimna, wyrachowana i bez skrupułów. Dopiero stopniowe poznawanie jej przeszłości pozwala nam w jakimś stopniu zrozumieć jej postępowanie i zacząć darzyć nutką sympatii. Pisarka wykonała kawał świetnej roboty pozwalając czytelnikowi wniknąć w tak chory, zniszczony i spaczony umysł, przy czym nie raziło to fałszem czy sztucznością. 

Bang to lektura, którą powinien zainteresować się każdy wielbiciel mocnych wrażeń. Ta książka wznieci w czytelniku lawinę emocji, niekontrolowane skoki adrenaliny oraz istne tornado niepewności. Tylko dla osób o mocnych nerwach, których nie zadowalają proste i oczywiste zakończenia. Jest to typ powieści podobny do Skradzionych laleczek Ker Dukey & K. Webster, więc jeśli one skradły Twoje serce to jest duża szansa, że Bang uczyni to samo.       

Trzy razy ty
Federico Moccia
Tł: Karolina Stańczyk
Trzy metry nad niebem #3
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Data premiery: 23.05.2018r.
Stron: 800


Bardzo długo kazał Federico Moccia czekać fanom na zwieńczenie losów bohaterów kultowego Trzy metry nad niebem. Lecz oto jest długo wyczekiwany finał historii, która podbiła serca ludzi na całym świecie. Autor zgotował zakończenie, które wyciśnie niejedną łzę, ale nie będą to niestety łzy wzruszenia a sromotnej porażki pisarza.

Od czasów przedstawionych w Tylko ciebie chcę minęło sześć lat. Z awanturnika i zawadiaki, którym niegdyś był Step niewiele zostało. Udało mu się odnieść sukces, został telewizyjnym producentem i niedługo będzie brał ślub. Gin wybaczyła mu zdradę z Babi i jest gotowa spędzić z nim resztę życia. Wszystko to wygląda wręcz idealnie, jednak Step nie czuje się w pełni szczęśliwy. Babi nie opuściła go do końca. Nieustannie siedzi w jego głowie i wspomnieniach. Nieoczekiwanie, po długiej nieobecności zjawia się, aby wyjawić mu skrywany przez lata sekret. Step będzie zmuszony jeszcze raz przemyśleć swoje wybory. Czy Babi należy już do przeszłości? Czy z Gin łączy go prawdziwa miłość? Z którą z kobiet będzie dane mu spędzić resztę życia? Babi czy Gin?

Trzy razy ty jest świetnym przykładem, jak wygląda lektura, która pisana jest tylko dla uciszenia fanów a na którą autor już po prostu nie miał pomysłu. Bo to, co się tutaj dzieje to istna telenowela. Może nie brazylijska, ale na pewno włoska. Pisarz umieścił tak wiele wątków i nic niewnoszących do fabuły szczegółów, że niestety to co było najpiękniejsze we wcześniejszych tomach mocno się zatraciło. Z każdą kolejną zbędną stroną, z każdym kolejnym opisem dania, które będzie na weselu, filmu, który kiedyś oglądali i ustawienia mebli w łazience tempo akcji zrównuje się z zerem, a finał, mimo że tak pełen emocji nie robi większego wrażenia na czytelniku. Główny wątek miłosny został gdzieś zepchnięty na drugi plan, a zdecydowanie więcej czasu Moccia poświęca pracy Stepa i problemom z nią związanymi. Można odnieść wrażenie, że autor nie potrafi rozstać się z tą historią, dodaje wszystko co mu przyjdzie na myśl, żeby tylko jej nie kończyć, bo jednak 800 stron to zdecydowanie sporo jak na tego typu powieść. 

Poza trójką kluczowych postaci mamy tutaj mnóstwo bohaterów pobocznych, których nie sposób spamiętać. Część poznaliśmy we wcześniejszych tomach i są to ich dalsze losy, ale także sporo jest całkiem nowych charakterów. Moccia postarał się, aby wszystkie wątki zostały domknięte; bohaterowie, którzy na to zasłużyli cieszą się happy end'em, a ci którzy nie - dostali za swoje. Jednak wracając do głównej trójki, próżno szukać w nich tych bohaterów, których czytelnicy pokochali w Trzy metry nad niebem. Step zatracił swój buntowniczy charakter, Babi przestała ulegać naciskom matki i postanowiła zawalczyć o to, czego naprawdę pragnie, a Gin stała się kobieta idealną bez najmniejszej wady. Są to na pewno barwne i budzące zainteresowanie kreacje, ale ta bierność i niezdecydowanie Stepa burzą całą konstrukcję. Moccia zrobił z niego mężczyznę, który nie potrafi dokonać wyboru i nie wie czego chce (a może wie, ale nie umie zrobić tego kroku?). Nie do końca zostają ujawnione jego motywy i przyczyny podejmowania takich, a nie innych decyzji. Szkoda, że z tak świetnej historii skończyło się na: 'nie wiem, którą kobietę wybrać'

Trzy razy ty miało być emocjonującym zakończeniem Trzech metrów nad niebem. Zakończeniem może i było, ale emocji w tym żadnych. Pierwszego tomu, który łamał serca i wyciskał łzy kobiet na całym świecie nic nie przebije. Tutaj możemy zapłakać tylko nad zmarnowanym potencjałem, bo nawet zakończenia dość szybko można się domyślić i kompletnie nie zaskakuje. Nie wiem, czy komukolwiek mogłabym tę książkę polecić. Na pewno jest tylko dla największych fanów losów Babi i Stepa, a nawet i oni raczej poczują się zawiedzeni. Dla mnie ta historia kończy się na pierwszym tomie i taką chciałabym ją zapamiętać. 



Wcześniejsza część:


Piekielna miłość
K.N. Haner
Seria mafijna #2
Wydawnictwo: editio
Data premiery: 23.05.2018r.
Stron: 381



Pierwszy tom serii mafijnej okazała się niezwykle emocjonującą i angażującą lekturą, której zakończenie wbija w fotel pozostawiając czytelnika w szoku i ogromnej niepewności. K.N. Haner pokazuje, że ma wiele pomysłów jak zmienić życie bohaterów w koszmar, a Piekielna miłość doskonale to potwierdza. 

Nicole ma już za sobą wiele traumatycznych przeżyć, ale los nie jest dla niej łaskawy i właśnie szykuje nowy horror. Dziewczyna trafiła do domu publicznego w Meksyku, gdzie jest faszerowana tabletkami od których się szybko uzależnia, bowiem pozwalają jej zapomnieć oraz zagłuszyć ból i smutek. Jej nowo narodzonego dziecka przy niej nie ma i nie wie co się z nim dzieje. Natomiast Marcus nie poprzestaje w poszukiwaniach Nicole. Poruszy niebo i ziemię, aby odnaleźć ukochaną. Wie, że za tymi całymi podłościami stoi Alexander i nie ma zamiaru mu odpuścić. Czy w pozbawionej zasad mafijnej rzeczywistości jest miejsce na zaznanie odrobiny szczęścia? Czy Nicole odnajdzie swojego syna? I najważniejsze, czy miłość tej dwójki ma szansę przetrwać w tym okrutnym świecie?   

Piekielna miłość to istny wulkan pod względem emocji i dramatycznych momentów. Niezwykle ekscytujące, seksowne, ale także brutalne i mroczne zakończenie historii Nicole i Marcusa. Autorka już niejednokrotnie pokazała, że nie oszczędza swoich bohaterów gotując im prawdziwe piekło na ziemi. I tym razem nie było inaczej. Fabuła naszpikowana jest mnóstwem wydarzeń przyspieszających bicie serca oraz zaskakującymi zwrotami akcji. Do samego końca nie wiadomo, czy dane będzie Marcusowi i Nicole spędzić w spokoju razem resztę życia. Poza świetnie trzymającym napięcie wątkiem mafijnym Piekielna miłość to również spora dawka erotyki i miłosnych dylematów. Tak jak miało to miejsce w pierwszym tomie, tak i tutaj, trzeba być przygotowanym na to, że pisarka nie owija w bawełnę, a wszystkie intymne sceny opisuje pikantnie, ostro, nie szczędząc wulgaryzmów. To nie jest na pewno książka dla każdego, ale fani mocnych wrażeń mają tutaj czego szukać. Czasami można mieć pewne wątpliwości co ogólnej realności fabuły; za dużo trochę cudownych zbiegów okoliczności, a wyjście z opresji przychodzi zbyt gładko, jednak lekko przymykając na to oko można cieszyć się szalenie wciągającą lekturą. 


Kreacje bohaterów stanowią niewątpliwie znaczący element powieści. Szybko można wyczuć, że K.N. Haner stawia przede wszystkim na uczucia, wewnętrzne dylematy oraz moralne rozterki. Pierwszoosobowa narracja oczami Nicole i Marcusa, a także sporadycznie innych bohaterów, pozwala dogłębnie wniknąć w ich umysły i poznać wszystkie pragnienia, obawy, lęki, cele czy fantazje. A jest co poznawać, bowiem autorka nie szczędzi w opisach myśli i emocji. Dużo tutaj wewnętrznym monologów i osobistych rozważań. Portret psychologiczny Nicole wzbudza na pewno najwięcej kontrowersji. Mimo że dziewczyna przeszła dużo złego, to trudno jej współczuć. Aż chce się powiedzieć 'dobrze Ci tak, skoro jesteś tak głupia', bo niestety tak durną i niemądrą bohaterkę nie często się spotyka. Nie raz chce się nią potrząsnąć, aby się obudziła i zmądrzała. Dużo za to nadrabia postać Markusa. Pisarka dała mu szansę pokazać swoje prawdziwe oblicze, zmienić się i zacząć kierować innymi priorytetami. Ich miłość jest niczym przejażdżka na rollercoasterze. Mnóstwo zakrętów, zawirowań i niepewności o to, co czeka za skrętem. Miłość niezwykle namiętna i ognista. Po prostu piekielna miłość. 

Finałowy tom serii mafijnej to wyśmienite zwieńczenie historii Nicole i Magnusa. K.N. Haner zabiera czytelnika w zmysłową podróż do gangsterskiego świata, gdzie uczucia i miłość nie mają racji bytu. Będzie pikantnie, brutalnie i szalenie niebezpiecznie. Jeśli Zakazany układ skradł Wasze serca musicie koniecznie dać szansę kontynuacji, bowiem było to dopiero preludium koszmaru, który autorka stworzyła dla swoich bohaterów. Aż strach pomyśleć czego doczekamy w kolejnych książkach pisarki.

               
Wcześniejsza część:

 

Pierwszy tom mrocznej i wciągającej trylogii o zemście i miłości autorstwa bestsellerowej E.K. Blair!

Mówią, że ten, kto mści się na drugiej osobie, traci część swojej niewinności.
Ale ja nie jestem niewinna.
Już od dawna.
Zostałam okradziona z niewinności. Odebrano mi los, który był mi pisany. Duszę, z którą przyszłam na świat. Rubinowe serce osadzone w życiu pełnym nadziei i marzeń.
To wszystko odeszło.
Przepadło.
Nigdy nawet nie miałam wyboru.
Opłakuję tamto życie. Rozpaczam nad każdym „co by było, gdyby”...
Ale z tym już koniec.
Jestem gotowa odebrać to, co zawsze mi się należało.
Jednak każdy plan ma jakiś słaby punkt. Czasem jest nim serce.

**Ze względu na mroczny i drastyczny charakter powieści polecamy ją wyłącznie dojrzałym odbiorcom, ponieważ niektóre sceny mogą wywoływać wzburzenie.**

Kilka słów o autorce:

E.K. Blair znana z dynamicznego i intensywnego stylu oraz umiejętności kreowania złożonych i wyrazistych postaci wzbudzających skrajnie różne reakcje, zabiera swoich czytelników na emocjonalny ekwiwalent przejażdżki kolejką górską. Możecie być pewni, że jej historie będą chodziły wam po głowie jeszcze długo po przeczytaniu ostatniego słowa.
Ta była nauczycielka z podstawówki, kobieta o nieposkromionej wyobraźni, w czasach licealnych często odpływała myślami i oddawała się snom na jawie. Blair odczuwa szczególny pociąg do wszystkiego, co mroczne i ponure. Oddajcie w jej ręce fikcyjną postać, a ona z przyjemnością ją złamie, dokopując się do jej wnętrza, aby odkryć wszystko, co w sobie kryje.
Oprócz pisania E.K. Blair z przyjemnością słucha muzyki, popija w spokoju kawę ze Starbucksa i spędza czas z przyjaciółmi. To myślicielka, artystka, żona, matka, a także wszystko pomiędzy.






Premiera 20 czerwca!